12-11-2009 14:23

Prawie milion zbanowanych kont Xbox Live


Prawie milion zbanowanych kont Xbox LiveMicrosoft postanowiło zrobić czystkę. Zbanowało "mały odsetek" użytkowników usługi Xbox Live. Powodem tych działań jest to, że u licznych graczy została wykryta modyfikacja konsoli Xbox 360. Szacuje się, że sytuacja ta miała miejsce w przypadku 600 tys. do 1 mln użytkowników. Dla porównania dodam, że z XBL na świecie korzysta około 20 mln graczy.

"Wszyscy klienci, powinni zdawać sobie sprawę z tego, że piractwo jest nielegalne. Co za tym idzie - posiadanie przerobionej konsoli Xbox 360 (czyt. takiej, która czyta pirackie kopie gier), pogwałca prawo z korzystania z Xbox Live, co wiąże się z tym że taki użytkownik może zostać pozbawiony dostępu do usługi." - Powiedział Microsoft w oficjalnym oświadczeniu.

Przyjmuje się, że na piraceniu gier przemysł gier video traci rocznie 750 mln funtów.

Źródło: CVG


Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Słowa kluczowe:

Microsoft, Xbox 360, Xbox Live

Powiązane artykuły:

» Felieton: Exclusive
» Microsoft World

Powiązane noty:

» Shank
» Gears of War 3
» Front Mission Evolved
» F.E.A.R.: First Encounter Assault Recon
» F1 2010

Powiązane wieści:

» Kontrakcja twarzą w twarz z Microsoftem!
» Zemsta zbanowanych?
» Microsoft nie ma zamiaru przepraszać za masowe bany
» Rzut okna na polska wersję Xbox Live
» Dema Kane & Lynch 2 najpierw na Xboxa


Waszym zdaniem...


Strony:  [1]  [2]  »
ConAnuS
Ocena:
0
(+1) [troll]
"Przyjmuje się, że na piraceniu gier przemysł gier video traci rocznie 750 mln funtów. " - śmiech na sali. Kto uwierzy w to, że Ci wszyscy piraci nagle rzucą się kupować oryginały to gratuluję poczucia humoru. Po prostu sprzedaż Xboxa spadnie.
12-11-2009 18:37
ExiledDiclonius
Ocena:
0
(+1) [troll]
W polsce może to nie będzie miało wpływy na sprzedaż gier, aczkolwiek w nieco bardziej rozwiniętych krajach z caą pewnością tak. Osobiście uważam posunięcie Microsoftu za najlepsze od długiego czasu. Coś za coś.
12-11-2009 18:48
Kiender
Ocena:
0
(+1) [troll]
I bardzo dobrze się stało, co poniektórzy mają za swoje. Na allegro wzrosła liczba aukcji z tanimi Xami "tanio, konsola zbanowana, nie można grać online ani aktualizować gier i systemu" :P
12-11-2009 21:35
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
To wspaniałe, że monopolista, po tym jak PŁACĄC więcej niż inni, stałem się właścicielem awaryjnego sprzętu i PŁĄCĄC wykupiłem abonament-prawo do użytkowania tego sprzętu online, bezprawnie - bez wyroku sądu, samowolnie zniszczył mi konsolę.
12-11-2009 22:02
Wojteq
Ocena:
+3
(+1) [troll]
@tylda
Jest mi Ciebie niewyobrażalnie szkoda. I jeszcze zły MałyMiękki Ci konsolkę przerobioną sprzedał... Świat schodzi na psy...
12-11-2009 22:13
ExiledDiclonius
Ocena:
0
(+1) [troll]
Można było się tego spodziewać iż tak się stanie. pretensje można mieć tylko do siebie iż się kupiło lub przerobiło konsolę. microsoft dobrze zrobil.
12-11-2009 22:14
~ManQ

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
-1
(+1) [troll]
Według mnie microshit dobrze zrobili banując piratów. ja też dostałem bana, ale opcja z banem (ograniczeniami) na dysk twardy lub blokady konta, to już k*** o wiele za dużo. Co to za zjeb to wymyślił ???? Jak ktoś usunie ten komentarz to jest właśnie za tym by banować konta oraz dyski... moje konto zostalo zablokowane choć mialem na nim 46577 gamerscora... 1 microshit zdupcył sprawe
13-11-2009 07:55
Kiender
Ocena:
+2
(+1) [troll]
Microsoft wiele razy ostrzegał że będzie blokować konta osobom mającym przerobiony sprzęt. Wieć sorry ale grając na swoim X360 musiałeś mieć świadomość że mogą cie zbanować. Sam jesteś sobie winny, możesz się żalić ale MS ma to głęboko w poważaniu.
13-11-2009 08:39
Adahl
Ocena:
+1
(+1) [troll]
@ManQ
Oczywiście, że jesteśmy za tym by banować i usuwać konta jeśli są to konta pirackie. Redakcja nie popiera piractwa i zawsze będzie w tej kwestii stała po stronie MS. Tak jak powiedzieli inni, ostrzegano wiele razy więc piraci mogą mieć pretensje tylko do siebie.

Co do usuwania komentarza to następnym razem proszę nie używaj wulgaryzmów bo właśnie za nie komentarz zostanie skasowany.
13-11-2009 12:18
Squallu
@ConAnuS
Ocena:
+4
(+1) [troll]
Sam byłem świadkiem, kiedy po wyjściu pirackiej wersji Modern Warfare 2 na Xboxa 360- usmażyło się 7 spiraconych konsol.
Owi gracze okazali się na tyle maniakalni, że kupili za 600zł od razu Xbox Arcade, podłączyli swój dysk i zakupili oryginalne Modern Warfare 2.

Brzmi absurdalnie, sam widziałem siedząc u znajomego w sklepie przed wczoraj.

Tak więc wierzę, że jak piraci zaczną ostro dostawać po tyłku, to zaczną myśleć jak normalny, legalny konsument.
Czekam na Assassins Creed 2 - podobno ma mieć zabawny bocik wbudowany w strukture gry, który będzie smażył pirackie Xboxy.
I nie rzucajcie słów, że Microsoft nie może tego zrobić, bo może. Banujący sygnał może doprowadzić do RRoD. Widziałem.
13-11-2009 18:37
Malaggar
Ocena:
+3
(+1) [troll]
@ManQ: O biedaku! Nie dosć, że nie pozwalają ci piracić, to jeszcze każą ponosić konsekwencje! Kryminaliści!
13-11-2009 19:05
Adahl
Ocena:
0
(+1) [troll]
Każda gra powinna posiadać takie zabezpieczenie. Przynajmniej firmy nie musiałyby się same z tym męczyć. Pirat wkłada płytę do napędu i nagle konsola mu pada - to dopiero genialne rozwiązanie.
13-11-2009 19:22
ExiledDiclonius
Ocena:
0
(+1) [troll]
Gorzej jakby developerzy dali d** i przez błąd w kodzie każda konsola by padałą bez względu na to czy ma oryginalnego softa czy też nie, zwłaszcza iż taki program mógłby nie rozpoznać pirackiego systemu od nowej aktualizacji ^^
13-11-2009 20:54
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Piractwo stanowi naturalny mechanizm ograniczający monopolistyczny dyktat wielkich firm. Nie mając żadnej "konkurencji" Wasi ulubieńcy, tak jak koleś z ekipy tworzącej Modern Warfare będą dyktować sobie ceny z sufitu, konsekwentnie je podwyższając. Skoro gracz MUSI kupić oryginał i nie ma alternatywy to MUSI zapłacić tyle ile sobie wymyśą. Kolejnym krokiem będzie ograniczenie uniemożliwiające korzystanie z używanych-odsprzedawanych po niższej gier, (z których sam korzystam - zdziwieni?). A "promocyjna" polityka naszych rodzimych sieci sprzedaży, doprowadzi do tego, że za grę sprzed 4lat będziemy nadal płacić 199,99zł... O przepraszam - wtedy będą promocje rzędu 399,99.
13-11-2009 20:56
Malaggar
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Po pierwsze, to gracz nic nie musi. Nikt nie zmusi mnie do kupowania produktu. Zwłaszcza, że nie jest on konieczny do życia.

"Monopolistyczny dyktat wielkich firm"... Brawo... Po pierwsze jaki monopol? A po drugie zapomniałeś o istotnym słowie: "burżuazyjnych".
13-11-2009 21:11
Denae
@tylda
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Nie wiem skąd masz takie prognozy, ale podstawową sprawą jest to, że jeżeli ktoś uważa że wydawca życzy sobie zbyt potężną kwotę to wierz mi, że ma on wybór - NIE musi gry kupować. To nie jest rzecz pierwszej potrzeby. Prawo popytu i podaży się kłania.

Poza tym dla mnie gracz MUSI kupić oryginał i nie widzę nic w tym dziwnego (wiedzą to chociażby posiadacze PS3 - mam dużo osób na liście znajomych i jakoś Ci wszyscy ludzie jakoś kupują oryginały)
A tutaj mamy sytuację taką, że niektórzy otwarcie mówią, że piracą bo mogą i nic sobie nie robią z konsekwencji. Konsekwencje przyszły, a teraz niektórzy płaczą. Wiedzieli w co się pakują.
13-11-2009 21:12
ExiledDiclonius
Ocena:
0
(+1) [troll]
@~
taki stan rzeczy jaki opisałeś nigdy nie będzie miał miejsca. firmy mogły by rządać niebotycznych cen za gry, aczkolwiek zapominasz iż musieli by mieć wtedy nabywców, a wraz z wzrostem ceny spada liczba odbiorców, co im się nie opłaca
13-11-2009 21:45
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Denae - Masz rację - człowiek MUSI tylko żreć, spać i wydalać. To się nazywa piramida potrzeb podstawowych Masłowa. Etiopczycy i inni aborygeni rodem z "Boso przez Świat" dowodzą, że to prawda. Problem w tym, że my żyjemy w stechnicyzowanym, zindustrializowanym, zinformatyzowanym społeczeństwie i poddawani jesteśmy bezustannej presji konsumpcyjnej. "Kup! Kup! Jak nie kupisz, to jesteś gorszy! Lepsi muszą kupić! Co najnowszego Call of Duty nie masz frajerze? To o czym z Tobą rozmawiać?" Ja się opieram takim naciskom bo mam swoje lata i mam inne pasje poza graniem ale 13-17 latek?

ExiledDiclonius -
masz naiwne spojrzenie na politykę firm. Skoro "OPŁACA" im się trzymać wysokie ceny na produkty zalegające półki i magazyny sklepowe pomimo, że logika nakazywałaby obniżyć cenę i pozbyć się staroci, to co ich powstrzyma przed windowaniem cen za nowości?

Malaggar - Fajnie, że humor Cię nie opuszcza. Ja pozwolę sobie jednak mieć swoje zdanie na temat firmy Microsoft, która traktuje LEGALNYCH posiadaczy konsol jak [wymoderowano] sprzedając niepełnowartościowy produkt za pełną cenę lub zmuszając do deklaracji fałszywych danych koniecznych do rejestracji w XBOX Live, co również - o czym większość lizydupków zapomina - JEST PRZESTĘPSTWEM i prędzej czy później może także zakończyć się banem...

To prawda, że Ci, którzy zdecydowali się na przeróbkę konsol, nie powinni mieć pretensji o to, że firma przeciwdziała temu procederowi sięgając nawet do półlegalnych rozwiązań. Ryzyko było wkalkulowane w koszta. Jednak po przeliczeniu wyjdzie, że zakup nowej konsoli to cena zaledwie TRZECH nowych gier i równowartość zaledwie połowy średniej miesięcznej pensji w naszym kraju...
13-11-2009 22:39
Malaggar
Ocena:
0
(+1) [troll]
Czy mogę prosić moda o skasowanie przynajmniej fragmentu o "asfaltach z bambustanu"? Nie, żebym był specjalnie dotknięty, ale to podpada pod regulamin.

"Jednak po przeliczeniu wyjdzie, że zakup nowej konsoli to cena zaledwie TRZECH nowych gier i równowartość zaledwie połowy średniej miesięcznej pensji w naszym kraju... " Więc w czym problem?

EDIT do poniżej: Spoko, tylko nie tutaj. Na PW to bym nawet nie skrzywił się ;)
13-11-2009 22:44
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
No tak - przepraszam za sformułowanie z tymi asfaltami - ale oglądałem oskarowego "Gran Torino" z Clintem Eastwoodem (Malaggar?) :) i tak jakoś się zasugerowałem jedną sceną...
13-11-2009 22:53
Denae
@tylda
Ocena:
+1
(+1) [troll]
wiem co to piramida Maslova i nadal uważam, że jeżeli uważasz kupowanie gier za coś dziwnego to zawsze możesz pooglądać "Gwiazdy tańcza na czymśtam". Dla niektórych to zawsze jakaś forma rozrywki. A nie angażuje tak portfela.
13-11-2009 22:56
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Denae - przeczytaj uważniej mój post. Nie uważam kupowania oryginalnych gier za coś dziwnego. Za coś dziwnego uważam kupowanie ich na TAKICH warunkach i za TAKĄ cenę. Sczerze powiedziawszy klikam na tym forum aby sprowokować Was do myślenia. Konformistyczna postawa, brak "kręgosłupa" u opiniotwórczych osób takich jak Wy w relacji z firmą która zwyczajnie naciąga Polskich konsumentów skutkować będzie tylko eskalacją "słusznego terroru" i narzuceniem dyktatu cenowego bez poszanowania dla społeczności graczy i zrozumienia ich realiów.
13-11-2009 23:07
Denae
Ocena:
+2
(+1) [troll]
To ty nie rozumiesz. Kupuję gry z własnej kieszeni, na każdą platformę jaką posiadam w domu. Są to oryginały. Nie mam i nie zamierzam mieć żadnej z konsol przerobionych.
Ceny nie są wyrwane z kosmosu, są adekwatne do pracy ludzi, którzy wkładają ją w tworzenie gier. Oczywistym jest, że jak ktoś piratuje przez całe życie to choćby miał wydać 20 zł na grę to już dla niego dużo (bo wcześniej miał przecież za darmo). Szacunek graczom? Oczywiście. Ale w jaki sposób piraci okazują szacunek twórcom?

A jak czujesz się terroryzowany, to nie mam niestety innej rady jak zmiana hobby i wrzucenie na luz, bo szkoda nerwów - naprawdę.
13-11-2009 23:15
ExiledDiclonius
Ocena:
0
(+1) [troll]
@~
Nawet nie wdaję się z Tobą w dyskusję gdyż po samym sformuowaniu wypowiedzi, wiem, iż to nie ma sensu. Nie obraź się ale znam niestety zbyt dużo takich osób i wiem iż to nie ma sensu, gdyż ani Ja nie przekonam Ciebie, ani Ty mnie.

Jedyne co powiem to iż za wysokie ceny możesz winić tylko polityków w naszym kraju którzy nie potrafią podnieść gospodaki na nogi a tym samym wzmocnić złotówkę. Cena nowej gry w reszcie krajów Uni Europejskiej wynosi zazwyczaj 50€ (czasami tylko więcej) co dla przeciętnego europejczyka jest wydatkiem takim samym jak 50 zł w polsce. odlicz od tych 50€ koszty tłoczenia płyt, pudełka, drukarnie, wszystkich pośredników, transport, to wyjdzie o wiele mniejsza cena. Ale chwila chwila zapomniałem o najważniejszym, aby stworzyć taką grę trzeba zatrudnić szwadron programistów, grafików, dźwiękowców, kierowników produkcji,osoby od spraw marketingu itp., a do tego taka gra nie powstaje dnia lub 2 tylko zazwyczaj 2-4 lata. Ale o tym w twoich ksążkach chyba już nie pisali....
14-11-2009 03:42
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
ExiledDiclonius - Tak się składa że mamy, a rok temu mieliśmy jeszcze silniejszą pozycję złotówki. To nie politycy decydują o absurdalnej polityce cenowej gier. Napisałeś: "koszty tłoczenia płyt, pudełka, drukarnie, wszystkich pośredników, transport, to wyjdzie o wiele mniejsza cena" . I pewnie właśnie dlatego, pomimo żę kilkuletnie gry, których rynkowa cena pudełkowych wersji dawno spadła poniżej 90zł dostępne w usłudze Games on Demand kosztują równiuśko 19,99 funta... Zgodnie z zasadą "wydojmy jeszcze raz niezorientowanych"
14-11-2009 12:15
Squallu
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Jesteś konsumentem. Zacznij żyć jak on a nie jak typowy Polak ciągle marudzić. Pomoże ci to normalnie egzystować. I De miała dobrą radę- zmień hobby.
Podobno wędkarstwo tańsze.
14-11-2009 13:38
Adahl
Ocena:
0
(+1) [troll]
No co Ty Squallu wiesz jakie wędki są drogie? Może lepiej zbierać znaczki... chociaż nie, one też drogie. Hmm, faktycznie pozostaje nagrywanie seriali z Polsatu.
14-11-2009 13:40
Veg
Ocena:
+2
(+1) [troll]
"Piractwo stanowi naturalny mechanizm ograniczający monopolistyczny dyktat wielkich firm." ~

Co za bzdura... Piractwo stanowi naturalny mechanizm oszczędzania gotówki przez ludzi, którym najwyraźniej wydaje się, że produkcja gier (filmów, muzyki...) jest darmowa. Gry na konsole SĄ drogie, ale przecież dobrze wszyscy wiemy, że nie od wczoraj. Już za czasów poczciwego szaraka trzeba było wybębnić te dwie stówki na nową grę. Czasami trochę boli, ale przez myśl mi nie przeszło, żeby przerabiać konsolę i sięgnąć po piraty. Kupując legalny produkt wspieramy developerów, i jakby nie patrzeć - napędzamy tworzenie nowych gier. Piraci powinni zadać sobie pytanie - czy fajnie tak żerować na cudzej pracy? I czy to w porządku od tak zasysać sobie gry z netu, gdy tymczasem uczciwi gracze muszą odkładać pieniądze i przy tym często rezygnować z wielu innych rzeczy?
Osobiście nóż mi się otwiera w kieszeni kiedy muszę czekać aż będę miał pieniądze na jakiś tytuł, a mój kolega z PC wesoło oświadcza, że właśnie go sobie ściągnął. I przy okazji też resztę nowości...
14-11-2009 13:44
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Veg - na Twego kolegę z PC też nóż mi się otwiera w kieszeni - tak się bowiem składa, że ceny gier na komputery osobiste są ustalone na rozsądnym poziomie, a w przypadku starszych tytułów to wydatek zaledwie symboliczny. Ale być może działa tu ów mechanizm który wykpiwasz. Firmy nie mają możliwości sankcjonowania graczy, gra na piratach nie wiąże się z kosztami przeróbki i utraty gwarancji kompa a zatem ma charakter masowy co WYMUSZA na wydawcach obniżenie cen na legalne produkty?

Squallu, Adahl proszę nie cwaniakujcie o zmianie hobby bo to nie jest konstruktywne podejście do tematu. Klika korporacyjnych garniaków dyktuje innym warunki a Wy jak stado baranów z Folwarku Zwierzęcego pobekujecie "200 zł doobrzeee! Pirat złyyyyy! Microsoft dobryyy!" Problem stanowi nawet nie to co obecnie dzieje się na rynku, ale do czego ZMIERZAJĄ wydawcy. Podnoszenie cen. Wyrugowanie legalnych gier z drugiego obiegu poprzez zaimplementowanie mechanizmów rejestracji imiennej, jakieś absurdalne systemy "autodestrukcji".. Włos się jerzy na głowie... Mam legalne gry, nieprzerobioną konsolę ale mam też, a może właśnie DLATEGO prawo krytykować poczynania firm.

Ps. Danae - nie pojawiły się moje dwa wpisy na tym forum - czy to forma cenzury, czy jakiś błąd techniczny?
14-11-2009 14:20
Malaggar
Ocena:
+3
(+1) [troll]
Tyldo, gratuluję relatywizmu moralnego. Złodziej z PCta jest złodziejem, a konsolowiec już nie?

"Klika korporacyjnych garniaków dyktuje innym warunki a Wy jak stado baranów z Folwarku Zwierzęcego pobekujecie "200 zł doobrzeee! Pirat złyyyyy! Microsoft dobryyy!"
Obstawiam, że mając własną firmę też byś utrzymywał takie ceny.
Poza tym, to naprawdę wierzysz, że ceny ustalają na zasadzie "Bo dziś pada, więc nowa gierka bedzie kosztować 300 zł"?

"Problem stanowi nawet nie to co obecnie dzieje się na rynku, ale do czego ZMIERZAJĄ wydawcy. Podnoszenie cen. Wyrugowanie legalnych gier z drugiego obiegu poprzez zaimplementowanie mechanizmów rejestracji imiennej, jakieś absurdalne systemy "autodestrukcji"." Mam niekonstruktywną uwagę co do zmiany hobby. Pisz książki fantastyczne. Będziesz w tym mistrzem.

"Włos się jerzy na głowie... Mam legalne gry, nieprzerobioną konsolę ale mam też, a może właśnie DLATEGO prawo krytykować poczynania firm." Świetnie... Pozbawiłeś się jedynej sensownej możliwości krytyki. Krytykowania portfelem.

"Ps. Danae - nie pojawiły się moje dwa wpisy na tym forum - czy to forma cenzury, czy jakiś błąd techniczny? " Panowie w garniakach z Microsoftu zapłacili, byśmy kasowali.
14-11-2009 14:27
Adahl
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Tyldo twoje wpisy są kasowane jeśli przekraczasz granice dobrego smaku.

Co do podejścia to wybacz, ale po twoich wypowiedziach cynizm sam ciśnie się na usta. Jeśli nie potrafisz zrozumieć, że niektórzy nie piracą to mogę jedynie współczuć podejścia. Akurat tak się składa, że dobrze orientujemy się w rynku. To co wypisujesz jest po prostu stertą banialuk wyssanych z palca tak więc daruj sobie bo nikogo nie przekonasz do swojego "jedynego, prawdziwego i słusznego" podejścia.
14-11-2009 14:30
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Malaggar ad 1. To nie relatywizm moralny, to istniejące w prawie pojęcia wagi popełnionego czynu i okoliczności łagodzących. ;) Kradzież bochenka chleba przez staruszkę nie jest karana tak surowo jak kradzież BMW przez ABS-a. Prawda?
ad 2. Nie rozumiem sugestii - poczytaj troszkę prasy branżowej, wsłuchaj się w oświadczenia tuzów przemysłu rozrywkowego. Próbowałeś zainstalować/zagrać w kupioną używaną ale legalną grę SPORE? Half Life 2? Nie trać czasu - awykonalne.
ad3. Krytykuję portfelem. Kupuję wyłącznie używane gry lub takie których cena oscyluje w granicach rozsądku -99zł.
ad4. Nie mam spiskowej wizji rzeczywistości ale dziwi mnie całkowita absencja "propirackiego" lobby na tym forum. Milion zbanowanych konsol i nikogo kto ma z tym problem?
14-11-2009 14:39
Denae
Ocena:
+2
(+1) [troll]
powiem Ci tak tyldo - widać, że do niczego ta dyskusja nie prowadzi. Idąc tokiem Twojego myślenia pójdę jutro do warzywniaka i sprzedawczyni powiem, że konfiskuję sobie za darmo pęczek włoszczyzny i bochenek chleba bo ona za mocno według mojego widzi mi się winduje ceny. Potem pojadę do mechanika samochodowego i zażądam sobie naprawy auta za darmo, bo takie ceny jakie dyktuje sa za duże i ja się nie zgadzam.

No proszę cię...

@Veg - mam dokładnie tak samo. Ręce opadają.
14-11-2009 14:40
Adahl
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Zapytam wprost. Jaki mamy mieć z tym problem, skoro sami korzystamy z oryginalnych gier i nigdy konsol nie przerabialiśmy? Sam się zastanów. Problem powinni mieć piraci... i tylko oni. Ja podejście MS popieram w pełni i dziwię się, że wcześniej nie wprowadzono podobnej akcji na tak wielką skalę.
14-11-2009 14:42
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Tak się składa że z każdym, poza pazernymi monopolistami można NEGOCJOWAĆ cenę. W każdym sklepie, warzywniaku, zakładzie mechaniki samochodowej. A wszerszym kontekście wystarczy zwykły obywatelski sprzeciw. Mówienie i pisanie o tym, że ceny gier na konsolę są zbyt wysokie w kontekście naszych realiów finansowych. Ignorowanie w recenzjach gier sprzedawanych poprzez NIEDOSTĘPNE dla polskich użytkowników XBOXLIVE. A nie bezkrytyczny zachwyt nad nielegalnymi działaniami korporacji i brak elementarnej empatii wobec tych, którzy ponieśli "karę".
14-11-2009 14:46
Malaggar
Ocena:
0
(+1) [troll]
"ad4. Nie mam spiskowej wizji rzeczywistości ale dziwi mnie całkowita absencja "propirackiego" lobby na tym forum. Milion zbanowanych konsol i nikogo kto ma z tym problem? " Bo tak trudno uwierzyć, że są uczciwi ludzie?
Dziwisz się też, gdy zaostrza się prawo np. o pedofilii i nikt z twojego otoczenia nie protestuje?

Tyldo, dziwi mnie trzymanie się tak idiotycznego punktu widzenia przez osobę, która wydaje się sensowna. Ja rozumiem, że masz może potrzebę bawienia się w Robin Hooda albo Janosika. Ale rób to w zaciszu domowym, bez świadków i obnoszenia się z tym. Bo ciężko ciebie brać poważnie.
14-11-2009 14:47
Adahl
Ocena:
0
(+1) [troll]
Tyldo wybacz ale... Obecnie wystarczy poczekać miesiąc lub dwa by kupić oryginalne gry chociażby na allegro po dużo niższych cenach. I nie, nie piszę tutaj o starszych tytułach. Tak więc kwestia negocjacji cen to kolejny strzał w stopę bo wystarczy poszukać w odpowiednim miejscu.
14-11-2009 14:49
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Uczciwi ludzie? W kontekście miliona zbanowanych i zapewne kolejnego miliona oczekujących na zbanowanie? TRUDNO... ;)
Nie znam żadnych pedofili - może stąd brak sprzeciwu ze strony moich znajomych wobec zaostrzenia wobec nich kar?
Jestem za pluralizmem i wolnością przekonań. A fora takie jak to chyba właśnie służą do wymiany poglądów? Nie będę popiskiwał w zaciszu domowym, bo nie pasuje to do Jedynie Słusznej linii tego portalu...
A w rewanżu - też mam wrażenie że sensowny z Ciebie gość! :)
14-11-2009 14:53
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Adahl - ale ja właśnie o tym piszę! Teraz można zaczekać i kupić "używkę" na allegro w sensownej cenie, jednak firmom nie w smak jest wtórny obrót legalnymi grami. Informacje o tym zamieszczał między innymi PSX Extreme, Neo oraz kilka portali internetowych
14-11-2009 14:56
Malaggar
Ocena:
0
(+1) [troll]
"Nie znam żadnych pedofili - może stąd brak sprzeciwu ze strony moich znajomych wobec zaostrzenia wobec nich kar?" a ja nie znam piratów. Może stąd brak sprzeciwu wobec zastosowanej kary?

"Nie będę popiskiwał w zaciszu domowym, bo nie pasuje to do Jedynie Słusznej linii tego portalu..." nie chodzi o pasowanie do linii (której, jako żywo, nawet moderując, nie widziałem). Chodzi o zachowanie godności osobistej ;)

"A w rewanżu - też mam wrażenie że sensowny z Ciebie gość! :)" Magia avatara.

14-11-2009 14:57
Kot
Ocena:
0
(+1) [troll]
Hmmm... Negocjować cenę. Tak. Oczywiście. Z całą pewnością można. Na bazarze. Albo targowisku.

Na tym polega współczesna ekonomia, że z cenami dyskutuje się portfelem. Uważasz, że cena jest za wysoka, to nie kupujesz. Jeśli więcej osób tak uważa i tak zrobi - cena spadnie...
Podstawy ekonomii. Popyt i podaż.
14-11-2009 14:58
Adahl
Ocena:
0
(+1) [troll]
Tyldo nie pisałem o grach używanych. Można trafić naprawdę niezłe okazje gier nowych. Nie mówiąc o tym, że same sklepy często wystawiają aukcje w atrakcyjnych cenach. Swoja drogą jak lubisz dyskutować czemu się nie zarejestrujesz? Poza komentarzami jest również forum.
14-11-2009 14:58
Anioł Gniewu
Ocena:
0
(+1) [troll]
Przepraszam wszystkich - nie zauważyłem że autologowanie mam odhaczone. Koniec MA-Tyldowania! :) To ja Anioł Gniewu! Buhahhhaa! (demoniczny śmiech) :)

Mac Kotku - uwierz mi na słowo ZAWSZE negocjuję cenę (poza kioskiem i apteką) i ZAWSZE jakoś udaje mi się ją obniżyć. Nawet w niektórych przypadkach w sieci "NIE dla Idiotów". To zapewne urok osobisty?! ;) A opinie na forach to także forma wpływania na wydawców - bezkrytyczny zachwyt nad ich polityką cenową w niczym szarym zjadaczom konsol nie pomaga...

Malaggar - Coś w tym avatarze jest - lubię filmy z Clintem i bezkompromisowych bohaterów jakich kreuje.


14-11-2009 15:18
Adahl
Ocena:
0
(+1) [troll]
Przynajmniej twój nick wszystko wyjaśnia ;)

Poza tym tu nie chodzi o patrzenie bez najmniejszej krytyki. Po prostu trafiłeś na ludzi, którzy akcję popierają bo mają takie a nie inne przekonania. Tyle.
14-11-2009 15:21
ExiledDiclonius
Ocena:
0
(+1) [troll]
Panie i Panowie nie uważacie iż czas zakończyć tą dyskusję? Tak jak już mówiłem nie ma sensu polemizować z takimi osobami. Wystarczy spojrzeć na obraźliwy ton wypowiedzi (w niektórych postach), który świadczy jasno, iż mamy doczynienia z zwyczajną prowokacją. Okażcie się mądrzejsi i poprostu się nie dajcie.

A tak przy okazji polecam zablokowanie możliwości komentarzy, dla osób niezarejestrowanych, gdyż przy wzroście popularności serwisu będziemy mieli masę troli, pornbotów oraz samozwańczych znawców ekonomi.
14-11-2009 21:29
~Ma-tylda

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+1
(+1) [troll]
ExiledDiclonius - Dlaczego chcesz odmówić osobom o odmiennych poglądach prawa do dyskusji? Aż tak identyfikujesz się z korporacyjnym trendem ograniczania swobody innych ludzi? Brak konsensusu w danej sprawie jest dla Ciebie tożsame z trollowaniem? Niech wszyscy beczą unisono?
Szkoda, bo myślę że w gruncie rzeczy jesteś rozsądną osobą - przykładem tego może być Twój post dotyczący możliwości pomyłki przy identyfikacji legalności softu. NIe pomyślałeś jednak, że również ofiarą banowania za sprawą ludzkiej pomyłki lub błędu programu mogły już teraz stać się osoby niewinne? Korporacyjna buta MIcrosoftu i pogarda dla Polskich, a raczej "Polonijnych" użytkowników XBOXliVE objawiła się - jak słyszałem - w zamieszczeniu informacji o odmowie wyjaśnienia przyczyny zbanowania i odmowie jakiejkolwiek reklamacji. Uzurpowanie sobie przez korporację wszechwiedzy, absolutnej bezbłędności i prawa do sankcjonowania konsumentów bez wyroków sądu to pierwszy krok do totalitaryzmu w iście orwellowskim stylu...
15-11-2009 03:12
Squallu
Ocena:
0
(+1) [troll]
z tego co ja wiem od przedstawicielstwa M$ - pogarda dla polskich graczy bierze się z faktu iż na Europę- to właśnie w Polsce jest najwięcej piratów. Dlatego też nie ma u nas Xbox Live.

Wiem, że zaraz wysuniesz jakąś kolejną koncepcję korporacyjno-monopolistycznego gwałtu (mentalna masturbacja popisywaniem się na temat kilku metod ekonomicznych, które niekonieczni mogą tu pasować nie jest odpowiedzą na ten problem) dlatego daruj sobie. Ty wiesz swoje - ja wiem swoje.
wielu na świecie teoretyków i tak samo dużo empirystów. Ty wiesz z gazet, ja wiem z korporacji. I tak nie dasz sobie powiedzieć.

15-11-2009 11:39
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
A jaki związek ma piractwo z usługą xboxlive? Piracki abonament gold? Pirackie zdrapki z punktami microsoft? Absurdalny argument bez związku.
15-11-2009 11:46
Malaggar
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Ma-tyldo, dlaczego dopatrujesz się spisku korporacji na wolność? Za duży Cyberpunka i innych tego typu rzeczy? Czy może zwykła paranoja?

"Uzurpowanie sobie przez korporację wszechwiedzy, absolutnej bezbłędności i prawa do sankcjonowania konsumentów bez wyroków sądu to pierwszy krok do totalitaryzmu w iście orwellowskim stylu..." Dalej ludu! Na barykady! Wieszajmy korporacyjne garniaki!

15-11-2009 11:50
~Anioł Gniewu

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Przyznaj Mallagar że to wkurzające, że jesteśmy na każdej płaszczyźnie taraktowani przez naszych amerykańskich przyjaciół jak... afroamerykanie z trzeciego świata! ;) A to nie spełniamy warunków do zniesienia wiz, a to nie jesteśmy dostatecznie strategicznie usytuowani dla budowy tarczy antyrakietowej, a to nie spełniamy wymogów do wprowadzenia usługi xboxlive, a to nie jesteśmy wystarczająco ważni by - w odróżnieniu do francuzów - kontynuować linię dodatków 2 ed wfrp... Od rzeczy małych po wielkie.

15-11-2009 12:55

Strony:  [1]  [2]  »






Konto Polter Plus

Konkurs

Najnowsze teksty

Blogują

16 V :: zegarmistrz :: Rozdział 1: Areszt dla N... (10)
16 V :: Eliash :: W imię pokoju - raport nr 3 (3)
16 V :: Ruffle :: Steampunk MMO (Made in China.... (4)
16 V :: bohomaz :: A sześć lat temu... (20)
16 V :: Onslo :: Universal Brawlin' System (17)
16 V :: nerv0 :: Moje małe inspiracje (25)
16 V :: repek :: WH3 okiem fanboja: Lure of Pow... (10)
15 V :: Aesandill :: Dwa słowa o Zombie w RPG (37)
15 V :: Kazuya86 :: Franko (14)

Na forum

avatar Odpowiedzi: 8
Ostatni post: Gonz
avatar Odpowiedzi: 2
Ostatni post: Dr_Greenthumb
avatar Odpowiedzi: 33
Ostatni post: BOMBER
avatar Odpowiedzi: 1
Ostatni post: Gonz
Odpowiedzi: 3
Ostatni post: Kotylion

Najaktywniejsi

avatar
1. Qrchac
300 pkt.
avatar
2. Gonz
55 pkt.
avatar
3. Marigold
25 pkt.
avatar
4. gower
18 pkt.
avatar
5. repek
1 pkt.
» Więcej o punktach

Facebook